MELANGE TOUR V
Dodał: jamaj 2011-09-25 22:35
"Chce żebyś wiedział jakie to uczucie gdy udaje się - a
mówili rzuć te sny". Miejsce: Monachium, Nicea, Monako, Cannes, St. Tropez,
Marsylia, Barcelona, Andora, Millau, Paryż, Antwerpia, Bruksela, Amsterdam,
Nijmegen. Czas: 16 dni. Ponieważ jestem artystą sztuki przetrwania cena też nie
była jakaś wygórowana (jeśli wziąć pod uwagę, że BigMac kosztuje 6€). Od
kąpieli na lazurowym, poprzez nocne życie loca-Barcelony, Paryskie
hindusko-arabskie ghetta, Polską prezydencję w UE, wychillowaną Holandię aż po
pirenejskie i austriackie szczyty powyżej 2 tysięcy metrów. Porysowane fury,
melanże, spacery, piękne kobiety, mandaty, szampany, wina, szaleni hostelowi
współlokatorzy, targi, puby, rowery, jointy, szybkie samochody, wygrane i
przegrane w kasynie, polskie alkohole, fastfood’y, ładne niemki, ,kursy językowe, parkingi po 1000€, niedziałający
gps, losowanie łóżek, wchodzenie za darmo (za Picem), Windows shopper’ing,
spocone Polaczki, niedziałające klimatyzajce, gwiazdy, 20 godzin w samochodzie,
6600 km trasy, rodzinne obiady, 30’ w cieniu i także 10’ w deszczu, 8 litrów
raketfiuel, spanie na elizejskich, drwale, bezsenne noce, 1000pkt, awaryjne,
targowanie się, fani Barcelony/Napoli/Milanu, godziny w spożywaczakach, dziwki,
dillerzy oraz darmowe sniadania. Gorące podziękowania dla przewodników: Olci,
Dyni, Kaczora oraz wszystkich pomocnych za granicami tych którzy opuszczali
ceny na targach i tych którzy nie okradali w najtańszych hostelach.
Pozdrowienia dla wszystkich nowopoznanych w każdym zakątku podróży, szczególnie
dla Francuzisza i Franceski a także wszystkich Polaków, których jest „jak psów”
za granicami. Melange Tour 5 – tak jak 5 głównych postojów oraz tak jak
pięcioro głownych bohaterów: Magda, Słoń, Andrzej, Pic i Jamaj.
DZIĘKUJE !